środa, 22 lutego 2017

Jak zrobić na szydełku prostokątne podkładki na stół ze sznurka bawełnianego - tutorial

podkładki na stół ze sznurka - darmowy schemat wykonania


Po ostatnim poście kilka początkujących osób poprosiło mnie o przygotowanie tutorialu - jak krok po kroku zrobić szydełkowe podkładki, czy też maty, stołowe ze sznurka bawełnianego. Zatem do dzieła :)



Maty robiłam ze sznurka bawełnianego o grubości 3 mm szydełkiem 6,5. Na jedną matę o wymiarach 35x45 cm potrzeba ok 150 m sznurka.



Sznurek zawsze zwijam najpierw w kłębek, nie ma wtedy obawy, że pół dnia spędzę na rozplątywaniu ;) 




 Zaczynamy od pierwszej pętelki:

Następnie robimy 35 oczek łańcuszka (lub inna ilość, jeśli chcemy osiągnąć inny wymiar). 
Oczka robimy zahaczając nitkę o szydełko (tę dłuższą; krótszą przytrzymujemy sobie na dole kciukiem) a następnie przeciągając ją przez oczko.






Może się okazać, że pomimo, że macie tą samą grubość sznurka i szydełka, wymiar wyjdzie Wam inny - dużo bowiem zależy od tego, jak ściśle robicie. Zatem 35 oczek łańcuszka to tylko orientacyjna ilość jaką należy zrobić, żeby otrzymać wymiar 35 cm. 


Teraz zaczynamy robić półsłupki z narzutem, są często one nazywane także nawijanymi. 

Nabieramy nitkę i wbijamy się w trzecie oczko łańcuszka od strony szydełka:


Na tym filmie możesz podpatrzyć sposób wykonania półsłupka nawijanego .

                                  

 To mój pierwszy film więc proszę o wyrozumiałość :)

Sposób wykonania półsłupka z narzutem znajdziecie też na zdjęciu z opisem poniżej.


  1. Narzucamy nitkę na szydełko,
  2. wbijamy się w oczko poprzedniego rzędu (w naszym przypadku pierwszego półsłupka w pierwszym rzędzie, tak jak była mowa wyżej: w trzecie oczko łańcuszka od strony szydełka). Staramy się wbić pod dwie nitki oczka. Znów nawijamy nitkę.
  3. Przeciągamy nawiniętą nitkę z powrotem, przez oczko łańcuszka. Mamy teraz na szydełku 3 nawinięcia. 
  4. Kolejny raz nawijamy nitkę na szydełko,
  5. przeciągamy nawiniętą nitkę przez wszystkie 3 nitki, jakie były na szydełku.
  6. Pierwszy półsłupek z narzutem gotowy.


Dalej w każde oczko łańcuszka robimy w ten sam sposób (pkt 1-6) jeden półsłupek z narzutem. 
W sumie musimy zrobić 34 półsłupki (łącznie z tym pierwszym, który utworzył się z dwóch pierwszych oczek łańcuszka).


Na końcu rzędu robimy dwa oczka łańcuszka i obracamy robótkę:

Nawijamy nitkę i wbijamy się w pierwsze oczko, to które na zdjęciu wskazuję palcem:







Znów w każde oczko poprzedniego rzędu robimy po jednym półsłupku z narzutem. Należy liczyć i bardzo pilnować, aby w każdym rzędzie była taka sama ilość półsłupków.

 Starajcie się robić nie za ściśle, wtedy podkładka będzie bardziej elastyczna i nie powinna mieć skłonności do zwijania się. 

                       

Po uzyskaniu interesującego Was wymiaru zakańczamy, robiąc oczko ścisłe w to samo oczko, co ostatni półsłupek i ucinając nitkę.
Oczko ścisłe robi się następująco: wbijacie szydełko, nabieracie nitkę, przeciągacie ją przez oczko i przez pętelkę, która była na szydełku. 
Zdjęć niestety brak, pomyślę o filmie w najbliższym czasie.

 Nitki wrabiamy w robótkę, dodatkowo przyszywam je jeszcze nitką w tym samym kolorze.

Podkładka gotowa :)))))



Możecie napotkać jeszcze jeden problem przy robieniu podkładki o takich wymiarach - myślę tu o łączeniu sznurka w momencie, kiedy motek się weźmie i bezczelnie skończy ;)
W płaskich pracach najlepszym sposobem łączenia sznurka jest według mnie zszycie "na zakładkę" dwóch jego końców nicią o jak najbardziej zbliżonym kolorze. 
Do szycia sznurka używam nici do skór, które są mocniejsze. Zwykłe nici nagminnie pękały mi na skutek tarcia przy szyciu o sznurek.






Chętnie odpowiem w miarę możliwości na wszelkie pytania. Będę wdzięczna za wszelkie uwagi i konstruktywną krytykę. Pomogą mi one poprawić błędy w następnych tutorialach.







6 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że się przyda :)

      Usuń
  2. Super opis, szczególnie dla początkujących.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Maty są świetne, proste ale efektowne :). Pierwszy raz jak robiłam ze sznurka nie zwinęłam go w kłębek i się zaczęło :D. Też teraz od razu zwijam, a nawet wiedząc, że wyjdzie mi więcej niż jeden motek od razu zszywam końcówki, żeby w trakcie dziergania nie zawracać sobie już tym głowy :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podziwiam za przezorność, ja nawet nie pomyślałam o tym, że można by zszywać końce wcześniej.

      Usuń