niedziela, 29 stycznia 2017

Szydełkowa pufa ze sznurka bawełnianego


pufa ze sznurka

Do kompletu dla stołka powstała pufa ze sznurka bawełnianego. Na spodzie wszyłam zamek, żeby można było łatwo ją wyprać. W środku znajduje się pokrowiec uszyty z T-shirtów, również zapinany na zamek (dzięki niemu można będzie uzupełnić wkład, jak się ubije), Pokrowiec wypełniony
jest granulatem styropianowym. Właśnie w związku z tym granulatem, a raczej z trudnościami w umieszczeniu go na swoim miejscu, nazwałam tę pufę "nigdy więcej" :)
Nie zmienia to faktu, że pufa jest mega wygodna i jako podnóżek i jako siedzisko, sprawdza się również jako legowisko dla psa (patrz: ostatnie zdjęcie :) #sznurekbawełniany #szydełkowapufa





5 komentarzy:

  1. Od dawna myślę o takiej pufie :). Ale największą przeszkodą w realizacji tego celu jest mój brak zdecydowania co do koloru :D.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj jak to rozumiem - ja z kolei długo nie mogłam się zdecydować na ścieg, ani nawet dokonać wyboru: szydełko czy druty. W drutach jednak dopiero raczkuję, zatem padło na szydełko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Może mogłaby Pani zrobić jakieś DIY? ;)
    Chętnie widziałabym u siebie taką pufę. Jest piękna <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomyślę o tym na początku grudnia, chociaż na pewno nie będzie to pufa z pokrowcem w środku i wypełnieniem styropianowym - nie ośmielę się nikogo uczyć szycia bo sama raczkuję w tym temacie. Ostatnio pojawiły się jednak wkłady z gąbki tapicerskiej i myślę, że są świetną alternatywą :)

      Usuń
  4. Ja też się zapisuję na tutorial, szalenie podoba mi się ścieg, jakiego Pani użyła. Pozdrawiam! Jotjot

    OdpowiedzUsuń